Marzy Ci się auto z USA? Zobacz jak nie stracić pieniędzy!

Przygotowując ten artykuł postanowiliśmy sprawdzić samochody z USA znalezione na Polskich portalach z ogłoszeniami motoryzacyjnymi. Wybraliśmy losowo kilka interesujących aut i zakupiliśmy dla nich raport pojazdu z USA. Wynik tego testu był zaskakujący!

Samochody wyszukiwaliśmy na popularnym serwisie motoryzacyjnym. Sprawdziliśmy modele różnych marek, w różnym przedziale cenowym i wiekowym.

Naszej weryfikacji poddaliśmy następujące modele:

  1. JAGUAR XKR z roku 2001 wystawiony w cenie  69 900 PLN BRUTTO z przebiegiem 125 500 km
  2. FORD MONDEO z roku 2015 wystawiony w cenie 47 900 PLN BRUTTO z przebiegiem 63120 km
  3. MINI COOPER z roku 2017 wystawiony w cenie 79 900 PLN BRUTTO z przebiegiem 2 075 km
  4. AUDI A8 z roku 2011 wystawione w cenie 88 000 PLN BRUTTO z przebiegiem 94 500 km
  5. PORSHE MACAN z roku 2017 wystawione w cenie 223 000 PLN BRUTTO z przebiegiem 55 000 km

 

Dla każdego z powyższych aut sprawdziliśmy historię pojazdu z USA, korzystając z portalu autobaza na podstawie dostępnego w ogłoszeniu nr VIN. Niestety żaden z wyżej przedstawionych pojazdów nie miał bezwypadkowej historii!

W żadnym z ogłoszeń nie znaleźliśmy opisu „bezwypadkowy„. Jednak sprzedawcy sugerowali, iż samochody są zadbane, sprawne, w „idealnym stanie zarówno wizualnym, jak i technicznym”. Tylko w jednym ogłoszeniu znaleźliśmy wzmiankę o lekko uszkodzonych drzwiach pasażera, a w pozostałych ogłoszeniach nie pojawiły się zapisy o historii wypadkowej pojazdu.

Należy więc dobrze przemyśleć zakup pojazdu z USA. Nasz przypadek świadczy o pewnym trendzie wśród samochodów z rynku USA.  Jesteśmy przekonani, że losowe wybranie kolejnych pięciu samochodów, przyniosłoby podobny efekt. W internecie można znaleźć zdjęcia samochodów sprowadzanych z USA i czekających na odprawę celną w portach w Europie. W Polsce auta przypływają do portu w Gdyni.

Trzeba przyznać, iż nie każda szkoda odnotowana na samochodzie jest dyskwalifikująca dla  jego zakupu.

O ile trafimy na auto posiadające „minor damage” – czyli małe uszkodzenia, to zakup może być dla nas bardzo korzystny. Posłużymy się przykładem MINI COOPER’a. Owszem pojazd miał uszkodzone drzwi.  Na podstawie zdjęć z raportu można ocenić, iż była to raczej niewielka szkoda. Pojazd został jednak uznany przez ubezpieczyciela za nadający się na złom.

Dzieje się tak dlatego, iż ponowne przystosowanie uszkodzonego samochodu do poruszania się po USA jest mało opłacalne i wiąże się z dużymi kosztami. Ubezpieczyciele niechętnie ubezpieczają uszkodzone pojazdy.  Ceny ubezpieczeń dla kierowców są wysokie. Zaś wycena powypadkowego auta na rynku wtórnym nie jest na tyle atrakcyjna, aby można było na tym zarobić.

Z kolei sprowadzanie samochodów w gorszym stanie technicznym, oznaczonych jako złom, jest bardziej opłacalne dla importera. Uszkodzony samochód jest tańszy ㄧ w USA funkcjonują specjalne aukcje, gdzie można nabyć powypadkowe pojazdy. Cło wynosi mniej, gdyż jest liczone od wartości pojazdu. Następnie, uszkodzony pojazd przechodzi odnowę i lifting w polskich warsztatach. Dalej trafia do obiegu, po znacznie wyższej cenie.

Przebieg pojazdu z USA

Wykorzystując raport pojazdu z USA, porównaliśmy również faktyczny przebieg z tym podanym w ogłoszeniu. W czterech ogłoszeniach podane przebiegi zgadzały się ze stanem faktycznym. Tylko przebieg pojazdu JAGUAR XKR był zaniżony i odstawał od stanu rzeczywistego. W ogłoszeniu z marca 2019 roku podany przebieg był na poziomie 125 500 km.  Natomiast z raportu pojazdu z USA wynikało, iż  już w maju 2014 roku samochód ten na liczniku miał ponad 188 000 km. Czyli sprzedawca mocno zaniżył faktyczny przebieg pojazdu, który wg naszego raportu historii pojazdu jest obecnie na poziomie blisko 202 000 km.

Czyżby zatem moda na cofanie licznika przemijała…? A może sprzedawcy są świadomi, iż historia pojazdów z USA jest dobrze udokumentowana? Niewielkim nakładem finansowym można uzyskać dokładne i rzetelne informacje.  Cena za raport pojazdu z USA wynosiła 19,90 PLN.

Myślisz o elektrycznym pojeździe? Sprawdź rynek USA!

Jeżeli myślimy o zakupie np. samochodu całkowicie elektrycznego, to rynek USA może okazać się dla nas niezłą alternatywą w stosunku do Polskiego rynku.  Obecnie aut elektrycznych nie ma u nas za dużo, a jak są, to zazwyczaj bardzo drogie. Ceny za używany samochód elektryczny w Polsce oscylują wokół 70 – 100 tyś. PLN ㄧ w zależności od marki, modelu i rocznika.

Dlaczego powinniśmy rozważać sprowadzenie samochodu elektrycznego z USA? Poza dobrze udokumentowaną historią pojazdu, o której wspominaliśmy już wyżej, pod koniec 2018 roku na pojazdy całkowicie elektryczne zniesiono akcyzę! Obniża to zdecydowanie koszty sprowadzenia pojazdu z USA do Polski. Ustawa jednak nie obejmuje aut z tradycyjnym napędem hybrydowym, jak i hybryd typu plug-in z silnikiem o pojemności większej niż 2 l.

Na pozostałe pojazdy importowane z USA akcyza nie uległa zmianie i wynosi 3,1% na pojazdy z silnikiem o pojemności do dwóch litrów i 18,6 % na pojazdy o pojemności silnika większej niż 2,0 litry.

Oznaczenia o szkodach pojazdu z USA

Jak czytamy w zakupionych raportach pojazdu z USA, samochody po odnotowanych szkodach oznaczono jako złom do utylizacji.

Nie zawsze odpowiada to stanu faktycznemu. Szkoda mogła być w rzeczywistości znacznie mniejsza.  Jednak ubezpieczyciel  postanowił zakwalifikować pojazd jako złom. Opisywaliśmy to już wyżej. Ta procedura jest dla ubezpieczyciela po prostu bardziej opłacalna i  zwiększa szybkość zbytu pojazdu. Należy o tym pamiętać i każdy przypadek auta z USA rozpatrywać indywidualnie.

Pomocne będą na pewno dostępne w raporcie zdjęcia pojazdu. Również sekcja „OSTRZEŻENIA” zawiera ważne informacje. Możemy dowiedzieć się, czy samochód nie jest po pożarze, czy powodzi. Są to informacje kluczowe dla podjęcia decyzji o zakupie pojazdu.

Natomiast pojawienie się w tej sekcji informacji o bliżej nieokreślonych uszkodzeniach nie oznacza od razu poważnej szkody odnotowanej na samochodzie.

 

Podsumowując – decydując się na zakup pojazdu z USA warto wziąć pod uwagę nie tylko historię pojazdu dostępną po jego sprowadzeniu do Europy, ale również to co działo się z nim poza naszym kontynentem. Tego typu informacje uzyskamy np. na portalu autobaza.pl. Sprawdźmy również jego aktualny stan techniczny w ASO lub na stacjach kontroli pojazdów.

Data publikacji: