Powrót do przeszłości W natłoku nowych technologii, systemów bezpieczeństwa, bezpłciowej elektroniki producenci (jak i sami użytkownicy aut) często zapominają o tym co tak naprawdę jest najpiękniejsze w idei transportu indywidualnego – poczucie wolności. Czuje to osiemnastolatek który pożycza samochód od ojca na pierwszy samodzielny wyjazd weekendowy, czuli to ludzie żyjący w czasach PRLu, jadąc wymarzonym Maluchem nad morze. Chodzi o to uczucie kiedy podróż sama w sobie...
» Czytaj więcejWiadomości dla tagu: Autotest
Wstęp Przez wiele lat samochody produkowane w Korei nie zbierały pochlebnych opinii. Tandetne, niedbale wykonane i przestarzałe technologicznie – to główne przymioty Hyundaiów z lat dziewięćdziesiątych jakie przychodzą mi na myśl. Jednak od tamtej pory sprawy uległy zmianie. Najpierw na rynku amerykańskim, teraz w Europie, Hyundai wytrwale walczy o poprawę swojego nadszarpniętego w przeszłości wizerunku. Od wprowadzenia modelu i30 praktycznie każdy nowy model budzi ogromne...
» Czytaj więcejWstęp Skoda Superb dziedziczy swą nazwę po luksusowym modelu 640 Superb produkowanym przed wojną. Jest to flagowy model marki, przynależny do segmentu… no właśnie, którego? Oferowaną przestrzenią i miejscem śmiało może konkurować (a nawet wygrywać!) z autami segmentu E, lecz jej cenę, jakość i prestiż pozycjonuje się w segmencie aut klasy średniej, czyli D. Testowany przez nas Superb Greenline to auto na czasie, będące odpowiedzią czeskiej marki na obecny,...
» Czytaj więcejPamiętam jeszcze nie tak dawno, jak DS4 istniał jedynie, jako projekt naszkicowany na kartce papieru, już wtedy lekko uniesiony ku górze, ze znacznymi przetłoczeniami. Wyróżniał się od swojego pierwowzoru C4. Oszlifowanie jednak wygładziło ten projekt, nadając mu bardziej cywilizowany charakter oraz trochę mniejszą niż zakładano ekstrawagancję. TYTUŁEM WYJAŚNIENIA W pierwszym zamierzeniu miałem otrzymać jednostkę 1.6 THP 202 KM, przyznam, że ciekła mi ślinka na samą...
» Czytaj więcejSzary, jesienny poranek, niskie ciśnienie, spadające liście uderzające o parapet… Tak w wielkim skrócie przedstawiał się początek pierwszego dnia testów CITROENA DS3. Jednak tego dnia nie potrzebowałem kawy. Już na samą myśl, że w garażu czeka na mnie usportowiony Citroen czułem, jak ciśnienie rośnie – mimo niskiego biomedu! Nie pozwoliłem sobie czekać zbyt długo - kurtka, kluczyki i w drogę! Za oknem czekał na mnie CITROEN DS3 w swojej najbardziej diabelsko -...
» Czytaj więcej
Wysyłam...




































