Właściciele aut wyposażonych w silnik wysokoprężny powinni wiedzieć, jak dbać o niego, aby uniknąć przykrych i kosztownych niespodzianek, szczególnie w sezonie zimowym. Stosując się do kilku prostych zasad, zminimalizujemy ryzyko awarii diesla i znacznie przedłużymy jego żywotność. Są to urządzenia bardzo wydajne, choć niewątpliwie wymagające troski. Jak zatem o nie zadbać?
Używanie płynów eksploatacyjnych
Zdaniem wielu użytkowników diesla, jego największą zaletą jest wyraźnie mniejsze spalanie niż w przypadku benzyny. O ile każdy chce oszczędzić na tankowaniu, o tyle w przypadku silników wysokoprężnych dobrze jest dopłacić nawet kilkadziesiąt groszy za litr oleju napędowego wysokiej jakości. Liczne badania potwierdziły, że używanie paliwa wzbogaconego o uszlachetniające dodatki pozwoli utrzymać układ wtryskowy przed szkodliwymi zanieczyszczeniami, co znacząco minimalizuje ryzyko uszkodzenia podzespołów. Drugim ważnym aspektem jest regularna wymiana oleju silnikowego. Powinno się to robić co najmniej raz w roku, a już na pewno po przejechaniu kolejnych 12 tys. km.
Regularna wymiana łatwo zużywających się części
Silniki dieslowe są wrażliwe szczególnie zimą, w czasie siarczystych mrozów. To właśnie wtedy pojawia się najwięcej problemów. Przed nadejściem sezonu trzeba zadbać o wymianę filtrów paliwa i powietrza, a także kontrolę samochodu. Może się bowiem zdarzyć, że kłopoty z rozruchem auta w czasie niskiej temperatury są oznaką poważniejszej usterki. nie chodzi bynajmniej o przepalone świece zapłonowe, lecz np. o uszkodzenie akumulatora lub wtryskiwacza (szerzej o specyfice tego urządzenia na stronie http://www.wtryskiwacz.com/). Najważniejsze, aby nie ignorować jakichkolwiek, nawet pozornie błahych, sygnałów ze strony pojazdu.
Higiena jazdy i kontrola pracy silnika
To oczywiście termin dość pojemny znaczeniowo. Najogólniej rzecz biorąc, chodzi o takie użytkowanie samochodu, które przedłuży jego żywotność i zminimalizuje ryzyko wystąpienia awarii z powodu nadmiernej eksploatacji czy przeciążenia układów. Przede wszystkim dobrze jest utrzymywać umiarkowanie równe obroty w czasie jazdy; zbyt duże i nagłe przeskoki szkodzą silnikowi. Przyspieszanie powinno odbywać się stabilnie i przy dobrym rozgrzaniu diesla (jego optymalna temperatura wynosi ok. 90ºC). Także to ostatnie musi trwać nieco dłużej, gdyż jazda na zimnym silniku, w dodatku w niesprzyjających warunkach (mróz, krótkie dystanse) może doprowadzić do zapchania się filtra. Samochodu nie powinno się również gasić od razu po dotarciu do celu – lepiej odczekać kilka lub kilkanaście sekund, dzięki czemu turbosprężarka będzie bardziej wydajna.






































