Kończy się rok, w którym marka Chevrolet obchodzi setną rocznicę swego powstania. Tym samym dołączyła do elitarnego grona „staruszków” zajmujących się produkcją samochodów.
W ciągu tych stu lat nastąpił niesamowity postęp na świecie, ale my skupmy się tylko na motoryzacji. Chevrolet jest jedną z jej ikon, marką dobrze rozpoznawaną i kojarzoną z wieloma niesamowitymi, wyjątkowymi modelami. W ciągu tych stu lat osiągał liczne sukcesy zarówno w sprzedaży jak i sporcie, wypracował również pozycję marki czwartej w kolejności pod względem rocznego wolumenu sprzedaży. Rocznie swoich właścicieli znajdują cztery miliony „Chevych”. Do tej pory sprzedało się ich już blisko… 210 milionów. Legendarna marka, z legendarnego motoryzacyjnego miasta – Detroit.
Dla wielu z nas Chevrolet kojarzy się z amerykańskim muscle-carem lub krążownikiem szos, który swymi rozmiarami i charakterem (głównie z powodu ciekawego designu i niesamowitego dźwięku silnika) stanowi ciekawą, egzotyczną alternatywę dla europejskich aut. Ale Chevy to nie tylko Camaro, Bel Air, Corvette czy Blazer. Na naszym rodzimym rynku markę tę znamy z opracowanych we współpracy z Oplem aut, początkowo zastępujących tanią lukę po Daewoo, teraz jednak oferujących znacznie więcej i… znacznie lepiej! „Europejski” Chevrolet nabrał charakteru i z roku na rok poprawia swoją pozycję, zarówno na rynku księgowych, liczbowych tabel jak i sympatii polskich klientów. Spójrzmy więc, co ciekawego obecnie znajdziemy w ofercie tej marki.
Nadszedł kryzys, więc najpierw spójrzmy na tanie autka miejskie. Takie samochody muszą radzić sobie w korkach i na zatłoczonych parkingach. W ofercie Chevroleta znajdziemy auta segmentu A i B – Spark’a oraz Aveo (w wersji nowej i „starej”, czyli „Classic”). Miejskie, tanie auto nie musi jednak oznaczać rezygnacji z bycia modnym i stylowym, dlatego w stylizacji i wyposażeniu tych maluchów znajdziemy sporo cieszących oko i duszę elementów. Na szczególne uznanie zasługuje nowe Aveo, który moim zdaniem zajmuje ścisłe miejsce w czołówce najlepiej stylizowanych aut miejskich. Ważnym aspektem są również ceny – Sparka otrzymamy już za 26 990 złotych, natomiast Aveo to wydatek 36 490 złotych. Wszystkie nowe auta Chevroleta zostały zaprojektowane z myślą o zapewnieniu bezpieczeństwa i posiadają w tej dziedzinie jedne z najwyższych not w segmencie. W ofercie dostępny jest również Aveo Classic, który w wersji sedan kosztuje zaledwie 31 690 złotych!
Samochody rodzinne. Dzieci to nasza przyszłość i duma. Jeśli więc nasza domowa gromadka się powiększy, będziemy potrzebować odpowiedniego auta. Samochodu, będącego synonimem słowa „rodzinny”. W tej kwestii Chevrolet ma ofertę na każdą kieszeń. Zwinne i przestronne Aveo sedan, większy Cruze o szybko zjednującej serca klientów stylistyce, magicznie funkcjonalny mini van Orlando czy Captiva, odświeżona wersja reprezentanta modnego segmentu SUV.
Nowe Aveo wyróżnia się stylistyką, ale o tym już wspominałem. Otrzymał również maksymalną notę pięciu gwiazdek w testach Euro NCAP a do tego posiada niezwykle funkcjonalne wnętrze wyposażone w schowki na wszystkie potrzebne mieszczuchom drobiazgi. Większy od niego Cruze dostępny jest jako elegancki sedan lub usportowiony hatchback i reprezntuje klasę C – kompaktów. Również tutaj możemy liczyć na przydatne schowki, jednak uwagę z pewnością zwrócimy na dobre własności jezdne, dynamiczne silniki i wysokiej jakości stylizację wnętrza. Jak na tę klasę, jest to auto bardzo przestronne. Warto zaznaczyć, że drugi rok z rzędu triumfuje w wyścigach aut klasy WTCC. W kwestii bezpieczeństwa, ponownie – 5 gwiazdek NCAP i wiele nowinek z dziedziny bezpieczeństwa czynnego i biernego. Ceny zaczynają się już od 47 690 złotych. Jeśli potrzebujecie auta o wielu możliwościach konfiguracji wnętrza, pojemnego i potrafiącego przewieźć wiele osób, zwróćcie uwagę na Orlando – dzięki możliwości aranżacji wnętrza (16 kombinacji) przewiezienie jakiegokolwiek bagażu nie będzie najmniejszym problemem. Orlando pomieści 7 osób, a ceny zaczynają się od 59 990 złotych. Ponownie 5 gwiazdek NCAP. Ostatnim autem w tej kategorii jest nowa Captiva. Odświeżona stylizacja nadaje jej charakteru, dzięki czemu pasuje do nowej gamy Chevroleta. Poza standardowym już dla Chevroleta bezpieczeństwem „na piątkę” otrzymamy tutaj możliwość zamówienia (zależnie od potrzeb i portfela) napędu na cztery koła lub tylko koła przednie. Captiva to duże, muskularne auto, więc spotkamy w niej najmocniejsze silniki, a wśród nich nawet trzylitrowy motor o mocy 258 koni mechanicznych. Ceny statują z poziomu 83 990 złotych.
Chevrolet posiada więc pełną gamę aut spełniających przeróżne wymagania, lecz z pewnością dominuje tutaj orientacja na funkcjonalność, styl, bezpieczeństwo oraz zapewnienie każdej rodzinie odpowiednio przestronnego środka lokomocji. Cóż, nie bylibyśmy jednak sobą, gdybyśmy nie wspomnieli o jeszcze jednym modelu… w tym roku do polskich salonów zawitała legenda motoryzacji – Chevrolet Camaro. Nowe Camaro zapewnia wszystko to, co posiadało stare, będące jedną z ikon motoryzacji – a więc ogromy silnik, niesamowitą frajdę z jazdy i wyjątkowość, gdyż drugiego takiego auta po prostu nie ma. Bardzo szczęśliwym posiadaczem tej maszyny możemy się stać już za 199 900 złotych, które wydamy na wyposażoną w ręczną skrzynię biegów wersję z silnikiem o mocy 432 koni mechanicznych. Brzmi jak okazja? Z pewnością! W takiej cenie próżno szukać podobnego mu samochodu!
Wszystkiego najlepszego, Chevrolecie. Redakcja Carnews życzy kolejnych stu lat ciągłego rozwoju i kultowych samochodów!
PS: Tytułowe „Nigdy się nie poddawaj” było mottem współzałożyciela marki, Louis Chevroleta.






































