Oszczędny turysta wykupuje ofertę wyjazdu wakacyjnego w opcji last minute, dzięki czemu może wyjechać do ciepłych krajów za niewielką kwotę. Taki turysta raczej nie zdecyduje się na wydanie dodatkowych środków finansowych na ubezpieczenie podróżne w formie prywatnej polisy. Tym samym pozbawia się wsparcia ze strony ubezpieczyciela w przypadku zaistnienia nieprzewidzianych sytuacji. Czy polscy turyści w ogóle ubezpieczają się na wakacje?

Czy Polacy się ubezpieczają?

Świadomość Polaków dotycząca profitów płynących z wykupienia prywatnego ubezpieczenia podróżnego zdecydowanie w ostatnich latach wzrasta. Jak wskazuje badanie Holiday Barometr 2012, przeprowadzone przez Europ Assistance i Instytut Ipos (http://www.finanse.egospodarka.pl/82782,Ubezpieczenie-podrozne-warto-wykupic,2,48,1.html), prawie 2/3 Europejczyków deklaruje, że wykupi prywatne ubezpieczenie turystyczne na wakacje. W Polsce średnia ta jest nieco niższa, ale i tak z roku na rok coraz większa liczba naszych rodaków rzeczywiście sięga po taką polisę. Powód jest prosty, ubezpieczenie podróżne zapewnia większe poczucie bezpieczeństwa ubezpieczonemu i jego najbliższym. Wspomniane badanie wykazało, że w 2011 roku ubezpieczenie podróżne posiadało 12% respondentów, czyli o 6% więcej niż w 2010 roku.

Po co nam polisa ubezpieczenia turystycznego?

Wykupując zorganizowany wyjazd wakacyjny za granicę w biurze podróży, opłacamy nie tylko koszty przelotu, przejazdu do kraju docelowego czy koszty wykupienia noclegów w wybranym hotelu oraz wyżywienia, ale również proste ubezpieczenie turystyczne. Zapewnia ono podstawową pomoc medyczną w kraju, do którego wybiera się turysta. Niemniej, jeśli za granicą zdarzy nam się wypadek albo poważnie zachorujemy, takie ubezpieczenie turystyczne tak naprawdę na niewiele się zda. I tak zdecydowaną większość kosztów leczenia będziemy musieli pokryć z własnej kieszeni. Możemy uniknąć takich sytuacji, wykupując prywatne ubezpieczenie podróżne. Co powinna zapewniać nam taka polisa? Przede wszystkim powinna gwarantować pomoc ubezpieczyciela na wypadek nieprzewidzianego zdarzenia lub kłopotów zdrowotnych, jakie ujawnią się podczas wakacji za granicą. W takiej chwili nie można zwykle liczyć na ubezpieczenie zdrowotne w Polsce – trzeba zdać się na służbę zdrowia w kraju, w którym się znajdujemy. Niejednokrotnie w takiej sytuacji trzeba byłoby z własnej kieszeni pokryć koszty leczenia. Można przeciwdziałać takim sytuacjom, wykupując na przykład ubezpieczenie podróżne w Signal Iduna.

Tagi:

Data publikacji: