Poruszanie się po angielskich drogach może sprawić sporo trudności kierowcom z Polski, którzy są przyzwyczajeni do ruchu prawostronnego. Zresztą nie tylko ruch lewostronny może przyczynić się do tego, że kierowca z Polski może przez pewien moment czuć się zdozorientowany. kodeks drogowy UK różni się bowiem znacznie od kodeksu drogowego obowiązującego w naszym kraju. Jeśli planujemy wyjazd do Wielkiej Brytanii i nie chcemy żadnych niemiłych niespodzianek, to przed wyjazdem należy się zapoznać z kodeksem drogowym obowiązującym w tym państwie. Dzięki temu dowiemy się za jakie zachowania na drodze możemy zostać ukarani i poznamy zasady poruszania się po angielskich, walijskich czy szkockich drogach.
kodeks drogowy UK reguluje punkty karne i stałe opłaty za wykroczenia. Zasady są więc o wiele prostsze niż w naszym kraju. Jeżeli złamiemy przepisy wiemy od razu ile dostaniemy i ile czasu mamy do zapłacenia. Przeważnie za wykroczenie czeka nas mandat w wysokości 60 euro. Jeśli nie zapłacimy w ciągu 28 dni kwota ta zwiększa się do 90 euro. W kodeksie drogowym Wielkiej Brytanii znajdują się również wykroczenia, które wymagają od winnego wstawienia się w sądzie. Do takich wykroczeń zalicza się: prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, parkowanie w nieodpowiednim miejscu, niewypełnienie obowiązków podczas wypadku czy też jazda bez ubezpieczenia. W przypadku tych wykroczeń o karze grzywny decyduje sąd, więc może ona być wysoka. Lepiej więc unikać takich sytuacji.
Kodeks drogowy UK zawiera oczywiście również informacje na temat ograniczeń prędkości. Tak naprawdę pod tym względem polski kodeks drogowy niewiele się różni. Tak samo jak i u nas, tak i w UK w miejscu zabudowanym obowiązuje ograniczenie do 50km/h. Na drogach krajowych można poruszać się z prędkością 100km/h, a na autostradzie nie można przekroczyć 120km/h.






































